Gromadzenie pomysłów marketingowych

Spis treści

Jak gromadzić pomysły marketingowe aby same popychały cię do rozwoju?

Czy miewasz wspaniałe pomysły?

Czy podobnie jak większość przedsiębiorczych ludzi przy pokonywaniu jakiś codziennych trudności wpadasz na pomysł, który ułatwiłby rozwiązanie tego problemu w przyszłości? Pewnie nie raz czujesz, że to możnaby zrobić inaczej – lepiej. Wpadasz na nowy pomysł, zaczynasz działać, i mimo wysiłku włożonego na początku nie zawsze doprowadzasz sprawę do szczęśliwego końca – chociaż chcesz. Najprawdopodobniej problem nie tkwi w pomyśle, który zrodził się w Twojej głowie, ale w sposobie w jaki go wdrażasz. W tym artykule przedstawię system postępowania z pomysłami, który znacznie ułatwia wprowadzenie ich w życie z pełnym sukcesem.

Całość tej wiedzy podzieliłem na dwie części. Przeczytanie i zastosowanie tej metody pozwoli Ci na znaczne przyśpieszenie wprowadzenia w życie własnych pomysłów. W pierwszej części znajdziesz krótki opis najważniejszych założeń systemu, opartych na najlepszych praktykach w zakresie sprawnego działania. W drugiej części znajdziesz opis jak tę teoretyczną wiedzę zamieniać na konkretne działanie ułatwiające ci wdrażanie z sukcesem własnych pomysłów. Zapoznanie się z tym materiałem i poświecenie niewielkiej ilości czasu na jego zastosowanie będzie dla Ciebie inwestycją, która z całą pewnością zwróci się w dwójnasób. Pamiętaj jednak, że samo przeczytanie nie wystarczy – zadziałaj, a ja trochę Ci w tym pomogę.

Twoje pomysły.

Z reguły pomysły stanowią naszą odpowiedź na napotykane przeszkody. Np. chcemy osiągnąć konkretną wielkość sprzedaży, ale wlecze się realizacja tego celu, coś idzie nie tak, czy też nagle jesteśmy zaskoczeni niespodziewaną trudnością. Wówczas włącza się nasza kreatywność, nasz mózg pracuje intensywnie, by pomóc nam zrealizować założony cel i … podsuwa nam możliwe rozwiązania w postaci pomysłów - jednego, dwóch, a nawet kilkunastu naraz. Tyle tylko, że przeważnie tych pomysłów nie można zrealizować od razu. Ale raz powstały w naszej głowie pomysł, który nam samym się spodobał zaczyna domagać się uwagi.

Ważne jest również to, że nasz organizm nie pozostaje bierny w tym procesie „tworzenia pomysłów”. Wytwarza hormony (endorfiny) związane z odczuwaniem przyjemności, a tak się właśnie dzieje, jak spodoba nam się własny pomysł. Mózg wiąże pomysł z przyjemnością, hormony podtrzymują tę więź, a my mamy głowę pełną pomysłów. Bo przecież należymy do gatunku, który jest bardzo kreatywny.

Sam/a pomyśl ile w ciągu godziny wpada ci do głowy nowych pomysłów. Czy kreatywność jest zła? Oczywiście, że nie (no może czasami). Ale brak skutecznego sposobu na zagospodarowanie tych wszystkich pomysłów, które powstają w naszym umyśle powoduje w nas chaos, przeciążenie, a czasami nawet doprowadza do zniechęcenia, a przecież żadna z tych emocji nie motywuje nas do działania.

Więc co można zrobić?

Odpowiedź tkwi w systemie, który pozwoli na gromadzenie pomysłów poza naszą głową, ich przetwarzanie i sprawne zamienianie na czyny, które pozwolą Ci cieszyć się wprowadzonymi innowacjami. System to zaledwie kilka prostych kroków, których wykonywanie na pewno odciąży Twój umysł od ciągłego pamiętania pomysłów. Ciągłego ich rozważania i przeskakiwania z jednego na drugi przy próbie ich realizacji. Podstawą systemu są następujące kroki:

  1. zapisz swój pomysł
  2. zdecyduj kiedy zajmiesz się realizacją każdego z pomysłów
  3. uporządkuj / pogrupuj zapisane pomysły
  4. oceń wartość pomysłu
  5. zamień pomysły na zadania
  6. zrealizuj zadania

Co oznaczają poszczególne kroki?

Zapisz swój pomysł – po prostu nazwij swoją ideę i przelej na przysłowiowy papier, krótko opisując jak rozumiesz dany pomysł, jakie widzisz dla niego zastosowanie. Zapisanie uspokoi Twój umysł i pozwoli ci skupić swoją uwagę na kolejnych krokach, w których zadecydujesz co z danym pomysłem zrobisz. Zdecyduj kiedy zajmiesz się realizacją każdego z pomysłów – już po zapisaniu podejmij decyzję co do terminu, w którym zajmiesz się realizacją każdego z pomysłów. Ja osobiście dzielę pomysły na trzy grupy: - do realizacji niezwłocznie, - pomysły ciekawe i warte, aby zająć się nimi w tym tygodniu, - zajmę się nimi później.

Uporządkuj / pogrupuj zapisane pomysły. W każdym systemie trzeba użyć pewnych uproszczeń, które ułatwiają podejmowanie decyzji o wcieleniu lub nie danej idei w życie. Twoje pomysły łatwiej będzie wdrożyć jeżeli wstępnie zakwalifikujesz je do jednej z kilku podstawowych grup. W drugiej części artykułu przedstawię ci przykład takich grup.

Oceń wartość pomysłu. Dokładniej spójrz na własny pomysł z boku i zadaj sobie pytanie: co zyskasz gdy uda się w pełni wprowadzić ten pomysł w życie? Pamiętaj, że aby zrealizować pomysł potrzebujesz dwóch rzeczy: czasu na jego realizację i motywacji, aby wykonać wszystkie potrzebne zadania do pełnego zmaterializowania pomysłu. Ocena wartości pomysłu ułatwi Ci podjęcie decyzji i utwierdzi Cię w przekonaniu, że wybór był najlepszy z możliwych. W drugiej części podpowiem Ci jak uprościć i przyśpieszyć przeprowadzenie oceny pomysłów.

Zamień pomysły na zadania. Pomysł to idea i aby zamienić go na ułatwiająca życie innowację trzeba się podjąć wykonania konkretnych czynności. Opisywana metoda pomoże Ci w łatwy sposób zamienić ideę w czynności do wykonania. Będziesz wiedzieć co trzeba po kolei zrobić, aby osiągnąć te korzyści, które niesie ze sobą Twój pomysł.

Zrealizuj zadania. Krok w którym wreszcie możesz cieszyć się szybko zbliżającym się sukcesem. Co więcej z każdym wykonanym zadaniem zbliżasz się do celu, którym jest ofiarowanie światu Twojego pomysłu.

Jak to zrobić?

Tego dowiesz się w drugiej części artykułu, przeczytasz w nim jak to zrobić krok po kroku, oraz jakich użyć narzędzi, by było to proste i przyjemne. Przejdź do dstrony nr2.


Po przeczytaniu pierwszej części artykułu jesteś bogatszy/a o teoretyczną wiedzę dotyczącą systemu, który zamienia pomysły w innowacje. Tutaj przedstawię Ci jak tę metodę zastosowałem w praktyce i co dzięki temu zyskałem. System, który Ci pokazuję zawiera zasady produktywności promowane przez takie autorytety jak B. Tracy, L. Babauta, D. Allen. Jakiś czas temu zacząłem i nadal z powodzeniem wykorzystuję te zasady we własnym działaniu. Na początku jednak nie było łatwo, czytałem te zasady, odnosiłem je do własnego doświadczenia i z entuzjazmem próbowałem wprowadzić je do codziennej pracy. Wymagało to wysiłku i po jakimś czasie „skrzydła mi opadały”, górę brało lenistwo – wracałem do starego trybu pracy. Tak trwało to do momentu, aż tknięty kolejną lekturą postanowiłem wprowadzić system, który uporządkowałby moją pracę i na stałe podniósł moją produktywność.

Poniżej znajdziesz metodę, którą sprawdziłem w działaniu i zaręczam, że naprawdę pomaga we wprowadzaniu innowacji. Ten system możesz przenieść również na inne obszary własnej działalności i w nich również szybciej osiągać sukcesy. Odkąd go wprowadziłem, przestałem rozważać dylematy typu: co by było gdybym … , lub dlaczego to znowu nie działa. Na końcu artykułu napisałem jakiej pomocy Ci udzielę jeżeli oczywiście podejmiesz się działania i na początek pobierzesz e-book z pełną instrukcją, w której szerzej opisałem tą metodę.

Zaloguj się aby mieć dostęp do treści.